Przyspieszenie prac – czyli wizyta kuzyna w garażu. Dzień 5

Czołem!

I tak po luźnej sobocie, garaż nawiedził kuzyn który przyjechał do mnie z wizytą. I jak to bywa z mechanikami z zainteresowania nie z przymusu – zostawić go na chwile i człowiek za moment nie ma połowy samochodu.

Wojtek – Twoja pomoc była nieoceniona! (Wielkie Dzięki!).

Auto straciło ze swojego pokrycia trochę części. Zdemontowane zostały drzwi, za nimi w ruch poszła maska z wcześniej zdemontowanym już w sobote grillem, oraz lewy i prawy całe elemety błotników i nadkoli..

Już w weekend ciąg dalszy – należy przyspieszyć tempo prac by zdążyć do lata :)

P.S. Poszukuje tapicera i lakiernika dobrego w okolicach warszawy i nie tylko.

Na szczescie dziś migomat wrócił z serwisu więc za moment będzie można zacząć prace blacharskie :)

Efekty dzisiejszego dnia oceńcie sami.. :)

Tagi: , ,

Jedna odpowiedź do “Przyspieszenie prac – czyli wizyta kuzyna w garażu. Dzień 5”

  1. ocena mówi:

    No widać że robota idzie do przodu, jak będziecie wyciągać silnik to daj znać załatwie żurawia. Pzdr. Piotrek

Dodaj komentarz

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out / Zmień )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out / Zmień )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out / Zmień )

Connecting to %s


Follow

Otrzymuj każdy nowy wpis na swoją skrzynkę e-mail.